Cała prawda o Black Friday
Zbliża się okres, na który wielu konsumentów czeka przez cały rok. Maraton promocji i zakupowych okazji tradycyjnie rozpoczyna Black Friday, a następnie płynnie przechodzi w przedświąteczny sezon wyprzedaży.
I bardzo dobrze.
Nie ma nic złego w promocjach. Problem zaczyna się wtedy, gdy emocje zaczynają wygrywać ze zdrowym rozsądkiem.
Czy Black Friday to wielka marketingowa ściema?
Nie.
Ale warto wiedzieć, że nie każda promocja jest tak atrakcyjna, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.
W tym okresie internet zalewają oferty obiecujące rabaty sięgające 50%, 60%, a nawet 70%. Brzmi imponująco, jednak rzeczywistość często okazuje się znacznie mniej spektakularna.
Od lat obserwujemy ten sam mechanizm. Część sklepów podnosi ceny na kilka tygodni przed okresem promocji, aby później efektownie je obniżyć. Klient widzi duży procent rabatu, ale końcowa cena często niewiele różni się od tej, którą produkt miał wcześniej.
Dlatego podczas zakupów warto patrzeć nie tylko na wysokość rabatu, ale przede wszystkim na realną cenę produktu.
Zawsze zadaj sobie jedno pytanie:
Czy kupiłbym ten produkt w tej cenie, gdyby nie było przy nim czerwonej etykiety z napisem „-60%"?
Jeżeli odpowiedź brzmi „nie”, warto zastanowić się dwa razy.
Nie tylko ceny powinny budzić czujność
Black Friday to również czas wzmożonej aktywności oszustów internetowych.
Pojawiają się sklepy, o których nikt wcześniej nie słyszał. Kuszą wyjątkowo atrakcyjnymi cenami, często znacznie niższymi od rynkowych. Niestety zdarza się, że po dokonaniu płatności klient nigdy nie otrzymuje zamówionego towaru.
Jeszcze częściej spotkać można fałszywe wiadomości e-mail, SMS-y czy reklamy prowadzące do stron podszywających się pod znane marki.
Dlatego warto zachować podstawowe zasady bezpieczeństwa:
- kupować w sprawdzonych sklepach
- sprawdzać opinie o sprzedawcy
- zwracać uwagę na dane firmy
- nie klikać w podejrzane linki przesyłane w wiadomościach
- korzystać z bezpiecznych metod płatności
Kilka minut poświęconych na weryfikację sklepu może zaoszczędzić wielu problemów.
Największa promocja to zakup dobrego produktu
Jest jeszcze jedna rzecz, o której mówi się zdecydowanie za rzadko.
Nawet największy rabat nie jest okazją, jeśli kupujemy produkt słabej jakości.
Co z tego, że pościel jest przeceniona o 70%, jeśli po kilku miesiącach traci swoje właściwości?
Co z tego, że ręcznik kosztuje połowę mniej, jeśli po kilku praniach staje się szorstki, traci puszystość i przestaje dobrze chłonąć wodę?
Prawdziwa wartość produktu nie wynika z wysokości rabatu, ale z tego, jak długo będzie nam służył.
Dlatego podczas zakupów warto zwracać uwagę nie tylko na cenę, ale również na jakość materiałów, sposób wykonania, certyfikaty i renomę producenta.
Nasze podejście do Black Friday
W Nefretete od początku przyjęliśmy prostą zasadę.
Nie zawyżamy cen po to, aby później udawać spektakularne promocje.
Nie tworzymy sztucznych okazji.
Jeżeli organizujemy wyprzedaż, rabat jest liczony od rzeczywistej ceny sprzedaży.
Wiemy, że nasze pościele i ręczniki nie należą do najtańszych produktów na rynku. Nigdy też nie chcieliśmy konkurować najniższą ceną.
Od początku stawiamy na najwyższą jakość certyfikowanej bawełny egipskiej, staranne wykonanie i komfort użytkowania, który pozostaje niezmienny przez lata.
Dlatego podczas tegorocznego Black Friday pokażemy Wam naszą wizję uczciwych promocji.
Takich, w których produkt naprawdę jest tańszy.
Bo naszym zdaniem dobra okazja to nie najwyższy procent na banerze.
Dobra okazja to zakup produktu, z którego będziecie zadowoleni jeszcze długo po zakończeniu promocji.